sobota, 7 grudnia 2013

Dzisiaj będzie o mnie....o nas... czyli o różnych matkach!

Kilka dni temu wróciłam z pracy i zadzwoniłam do P;)Mówię mu ,słuchaj... ze mną chyba jest coś nie tak.
Dlaczego nie jestem taka jak inne matki?
Dlaczego nie potrafię godzinami opowiadać innym o swojej córce, co jadła, jak jej idzie w szkole, co jej kupię na gwiazdkę (tzn: co jej Mikołaj przyniesie pod choinkę), jakie ma zdolności przywódcze, plastyczne i zero problemów z angielskim.
P. swoim zwyczajem odpowiedział nie wzruszony moją histerią ,Aniu jesteś zajebistą matką!
 Po prostu inne mamy nie mają życia poza dzieckiem i tym samym nie mają o czym mówić jak tylko o dzieciach.
No dobrze, ale przecież ja też mam dziecko(które uwielbiam) a mimo tego nie mam potrzeby komunikowania tego całemu światu. Ba, ja nawet uciekam od niektórych matek, bo wiadomo ,że jak taką spotkasz to się dowiesz wszystkiego łącznie z info o hemoroidach których nie może wyleczyć.
Po skończonej rozmowie i tak drążyłam temat w głowie.
Przyznaje się bez bicia...zablokowałam kilka osób na portalu społecznościowym , ponieważ zaśmiecały tablicę zdjęciami  ufajdanych dzieci ,jedzących kaszkę z jednej miski z psem. Przecież powinnam inaczej reagować, dodawać komentarze typu” O jaka śliczna ufajdana buzia” czy coś w tym stylu. Powinnam…ale tego nie robię.
Nie oszukujmy się nie wszystkie małe dzieci są urocze.
U nas w kawiarni co kilka dni obserwuję…matrony rozsiadające się na pufach przy stoliku, poobwieszane dziećmi . Tłuste włosy(choć nie wszystkie), minimum 20 kg nadwagi, wyciągnięte dresy. Mówię do koleżanki:
-Ty one są chyba na jakimś haju, zobacz ich miny, zobacz jakie mają wypieki na twarzach i rozszerzone zrenice. Dziesiąta rano a one już po lekcji pływania z niemowlakiem w basenie. Co one biorą? Ja też to chcę!!!
Innym razem…inna mama...
-Co Ania robisz w ten weekend?
- Wybieramy się z moim P. na dwa koncerty(no i mówię jej ,że na Depeche Mode i
The National )
-To fajnie ja też idę na koncert…
-Jaki?-pytam
-Majka Jeżowska śpiewa w Dublinie. Może się przyłączycie z Polą?
-Nie, nie przyłączymy się!!!!!
Nie mam nic do Majki Jeżowskiej, poprostu zdałam sobie sprawę,że nie jestem typem Matki Polki ;)
Pozdrawiam i czekam na lincz!;)